Bez tytułu
Komentarze: 0
Kilka dni pozniej rozmawialismy [przez GG] i gdybym wiedziala ile przez to wyleje lez [krwawych lez] nie podlonczylabym sie.. cos tam gadalismy i mialam opis "I think about you all the time.. I see you in my dreams.. Kc=( [Brak]" [zamieszcze fragment tej rozmowy]
fajny opis ;)
heheh co nie...też mi sie podoba...jeszcze jakby był w czyjas strone....:P
ni ma nikogo fajnego...a jak juz sie taki znajdzie to zajety...heheh
noo, a nawet jak nie zajety/a to nie ma jak sie do takiego kogos dobrac... :(
ymm mówisz to w taki sposob...jakbys to mowil na własnym przykladzie?
no np :)
aha..heheh a powiesh mi coś wiecej na ten temat:)?
czy raczej tajne :P?
w sumie tobie nawet moge, chyba nie sypniesz nikomu?
W tym momencie zaczol mi opowiadac o niej i o tym co zaszlo miedzy nimi.. 1-wsze co przyszlo mi na mysl to to ze to nie moze byc prawda - historia z Tonym zaczyna sie powtarzac;( Zaczelam mu doradzac, pocieszac.. potem wywalilo mnie z GG i nie moglam juz wejsc. Drugiego dnia dokanczalismy ta rozmowe.. plakalam, bylam zalamana... wtedy przypomnialo mi sie to co kiedys powiedziala Emi [chodzilo o ciecie - ze to pomaga na dolki] Spojzalam na szafke na ktorych lezaly dosc ostre nozyczki.. i.. ;( Nie pomoglo, wrecz przeciwnie na drugi dzien patrzac na te szramy jedyne co czulam to pieczenie, ostre zaciskanie w sercu i zlosc na sama siebie - jak moglam byc tak naiwna? Wierzyc w to, ze moze kiedys.. nie dla psa kielbasa;(
Dodaj komentarz